Kiedy byłam nastolatką, wracając ze szkoły, pamiętam że po odrobieniu lekcji pomagałam mamie w domowych obowiązkach. Zawsze było tego trochę, bo mam również młodsze rodzeństwo, trzeba było przygotować obiad, posprzątać i to właśnie spadało na moją głowę, bo mama musiała zająć się moim młodszym rodzeństwem. Pamiętam że czułam się wtedy ważna, że mogę pomóc mamie, nawet w zmywaniu naczyń, wiedziałam i zdawałam sobie sprawę że rodzice ciężko pracują, aby nam niczego nie brakowało, więc cieszyłam się że mogę być w domowych obowiązkach przydatna. Obecnie nastolatki nie przywiązują do tego wagi, jakie wartości są istotne. Wracając do domu nie interesuje ich nic oprócz siedzenie przed komputerem lub wykłócaniem się z rodzicami o pieniądze na nowe ciuchy, choć tydzień temu właśnie kupiła sobie nowe jeansy buty i sweterek. Nie ważne czy rodzice mają czy nie, ważne jest że mają dać i koniec, nie ma dyskusji. Totalny brak szacunku, Mie ma okazywanej tutaj żadnej wartości do zarobionego pieniądza. Zachowanie nastolatki w domu to totalne nic nie robienie, mama wróci z pracy zmęczona to sobie sama zrobi, z takiego założenia wychodzi młoda dziewczyna. Ona nie będzie nic robić, bo właśnie pomalowała paznokcie i lakier odpryśnie.
Kontakt | Copyright @ 2010 Nastolatki